Leniwiec

Wisi sobie leniwiec i wisi… Ale jak już zejdzie na ziemię… zresztą, sami zobaczcie
Zgłosił się leniwiec, by biec w maratonie.
– Mam chęć i energię, geparda przegonię!
Już na starcie stoi, dają znak i rusza.
Pędzi niczym wicher, aż wiatr świszczy w uszach.
Biegnie, śmiga żwawo, czerwony, spocony (…)

Wróble

Wró­ble, jak to wró­ble, wszę­dzie ich pełno.
A co na to kot?
Cicho na parapet wróble przyleciały.
Coś pomiędzy sobą radośnie ćwierkały.
Skaczą, skaczą, skaczą, ziarna sobie skubią.
Ptaszki byle czego, wiadomo, nie lubią.
Nagle krzyk podniosły. Gwałtu! Co się dzieje.

Zajączek i marchewka

Dowcip o sprytnym zajączku, który codziennie pojawiał się w sklepie, by zapytać o marchewkę, czym doprowadzał sklepikarza do szału. Jak poradzi sobie rezolutny futrzak, gdy sprzedawcy skończy się cierpliwość? Dowiedzcie się sami:
Był sobie sklepikarz, co miał sklep żelazny.
Przyszedł raz do sklepu zajączek przyjazny.

Żaba i całowanie

Każdy zna baśń o księżniczce zaklętej w żabę, ale co gdy żaba nie chce dać się pocałować? Sprawdźcie sami:
Wyczytała mądra sowa,
że raz książę pocałował
żabę, co zaklęta była
i w księżniczkę się zmieniła.

Koty

Bajka o pieskach mieszkających w miejscowości o nazwie „Koty”. W pewnym momencie pieski postanawiają zmienić nazwę na bardziej odpowiednią. Dochodzi do kłótni, ponieważ każdy uważa, że jego pomysł jest najlepszy. Na szczęście uświadamiają sobie, że to nie nazwa, a wzajemna życzliwość i zgoda czyni Koty tak wyjątkowym miejscem.

Wiewiórka i most

Rzecz o tym, jak egoizm i bezgraniczna chęć posiadania, może doprowadzić do tego, że najpierw możemy stracić przyjaciół, a potem całą resztę:
spiżarnia wiewiórki już pełna do granic
lecz ona wciąż więcej i więcej chce danin
zwierzęta w tym czasie zebranie zwołały
bo płacić wiewiórce za przejście nie chciały

Wilczy dylemat

Wierszyk o tym, że nie zawsze jest tak, jak myślimy, że jest.
A oto pierwsza zwrotka:
był ogier niedźwiedź oraz wilk
co razem w lesie zamieszkali
choć nie lubili wspólnych chwil
jakoś się tam dogadywali…

Zuzanna i nadążanie

Zabawa w lipcowym ogrodzie może przynieść mnóstwo radości, byle umieć ją dostrzegać. Kto nie umie – nie przeżywa radości, traci ją, a to wielka strata. Zuzanna ma w sobie wiele energii, a babcia umie ją dostrzec. Wiersz opowiada o relacjach między dorosłym i dzieckiem. Jeśli chcemy w dziecku budować wrażliwość, musimy poświęcać mu czas.

Zmień rozmiar czcionek