Zajączek i marchewka

Dowcip o sprytnym zajączku, który codziennie pojawiał się w sklepie, by zapytać o marchewkę, czym doprowadzał sklepikarza do szału. Jak poradzi sobie rezolutny futrzak, gdy sprzedawcy skończy się cierpliwość? Dowiedzcie się sami:
Był sobie sklepikarz, co miał sklep żelazny.
Przyszedł raz do sklepu zajączek przyjazny.

Znajda

O tym, jak pewnego dnia Borsuczek i Zajączek usłyszeli w trakcie zabawy jakieś dziwne płaczliwe chrumkania i postanowili sprawdzić, kto się za tym kryje.
A krył się… no właśnie – trzeba przeczytać, by się dowiedzieć.
Bo w buczynowym lesie wszystko może się zdarzyć.

Zmień rozmiar czcionek