Królewna z drewna

Piękna, szczęśliwa królewna z drewna
ma sztuczne rzęsy, zielone oczy.
Każdego jutra może być pewna,
bo dla niej nawet i czas nie kroczy.

Faliście błyszczą jej złote loki,
suknia balowa zakrywa nóżki,
gwiazdami tkany błękit głęboki,
i o nic pytać nie musi wróżki.

Nigdy nie płacze królewna z drewna,
w zielonych oczach cicho śpi pustka.
Nie umie kochać i rzecz to pewna –
jeden ma uśmiech na jednych ustach.

Czy chciałaby mieć gorące serce?
W drewnianej główce myśli i roje,
prawdziwe życie w wiecznej rozterce
i ludzkie w duszy czuć niepokoje?

Gdyby umiała, pewnie po cichu
zmieniłaby to drewniane życie.
Lecz lalce z drewna po jakie licho
Wciąż o miłości marzyć w ukryciu?

Przeczytaj inne wirtajki

Dodaj komentarz

Zmień rozmiar czcionek